Glossybox kwiecień 2013

by - 00:42

Nareszcie jest!!! Opisując krótko i na temat to Glossybox skupiony na pielęgnacji, ani jednego produktu kolorowego. Całe szczęście, że nie dali kremu do twarzy, bo bym nie wyrobiła z taką ilością.  Jednak zawartość mnie zadowoliła. Jest dezodorant i coś dla stóp czego jakoś nie kojarzę z ostatnich pudełeczek.
Oto moja zawartość:
  • BILIQ intensywne serum rewitalizujące - pełny produkt, 28 zł / 30 ml 
  • Charmine Rose nawilżająca emulsja do stóp - miniaturka 50 ml
  • RSS Dermo Rassoul dezodorant nawilżający - pełny produkt, 15 zł / 75 ml 
  • Love Me Green organiczny krem do ciała - nowość, miniaturka 30 ml 
  • YASUMI peeling do ciała - miniaturka 50g 
  • Extra gadżety: gumki do włosów w neonowych kolorach i vouchery: 40 zł na zabieg Yasumi oraz 40 zł na zakupy z Love Me Green (powyżej 200 zł.)


You May Also Like

4 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

  1. Jej, muszę się skusić w końcu na tego glossyboxa. Świetne gumki! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogłam ulec przez prawie rok. Wręcz biłam się z myślami, ale teraz jestem zadowolona. 49zł miesięcznie to nie jest jakoś dużo, a rzeczywiście mam 5 różnych kosmetyków, które mogę sprawdzić przed zakupem. Niektóre z nich stały się moimi ulubionymi, a inne wręcz przeciwnie. Np.krem TOŁPY- wahałam się nad jego zakupem, był w lutowym pudełeczku i całe szczęście, że go nie kupiłam bo to nie wypał.

      Usuń
  2. Odnowa stóp - ważna rzecz po zimie ;). Także dobrze, że przesłali także coś do ich pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Przysłali w idealnym momencie, już niedługo wskoczymy w klapki i sandałki więc prawie się nogi zregenerują.

      Usuń

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.