21/07/2013

by - 02:09

Dzień powitał nas piękną pogodą. Nie było skwaru, bo wiał lekki wiaterek i można się było szybko opalić. Aż grzechem było siedzieć w domu. Wybraliśmy się do Dobczyc. Miały być dni Wieliczki, ale było bardzo dużo ludzi, a dla mnie to jest męczące przedzierać się przez tłumy, żeby gdzieś dojść. Po za tym impreza podobno skończyła się mordobiciem.

A w Dobczycach jak zwykle kolejka za lodami, że łohoho. Po za tym cisza, spokój, słoneczko czyli to co lubię najbardziej. Wystarczy, że na co dzień mam wrażeń w nadmiarze. Trochę spacerowaliśmy i od razu naładowane baterie, aż się nie chciało wracać. 
Postanowiliśmy w związku z ładowaniem baterii każdy weekend spędzać odwiedzając okoliczne atrakcje turystyczne. Prawda jest taka, że jest tego dużo więc mamy całe wakacje z głowy :-)





Bluzka HOUSE
Spodenki BERSHKA
Buty H&M
Zegarek Genewa

You May Also Like

2 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuje, miejsce jest urocze. Dziś ruszamy do Ojcowa, będą nowe zdjęcia ;-)

      Usuń

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.