28/07/2013

by - 22:00

Uwielbiam jak jest gorąco, ale dzisiaj to już przesada. Jest taki skwar, że ruszać się nie chce. Dlatego w ostatnim czasie jesteśmy aktywni dopiero ok. 17:00. 

Dzisiaj wybraliśmy się do Wygiełzowa na zamek Lipowiec. Kiedyś na górę prowadziły strome schody, ale ze względów bezpieczeństwa i konserwacji już ich nie ma i teraz na górę prowadzi leśna dróżka.

Fajne miejsce, gdzie nie ma dużego ruchu i można spokojnie spacerować i to w cieniu :D

W drodze powrotnej nie obyło się bez dużej dawki lodów. Musiałam pochłonąć dwie porcje bo Eryk przeliczył swoje możliwości. Zaliczyłam 6 gałek lodów + podwójna bita śmietana. Walczyłam ostro, ale nie dałam rady. Poddałam się.









Top GEORGE
spodenki BERSHKA
buty upolowane na allegro
paznokcie lakier z lipcowego GB

You May Also Like

3 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

  1. U mnie aktywność wzrasta dopiero po 20, bo wtedy dopiero idzie oddychać na dworze:)

    Nie słyszałam o tym zamku^^ Ale całkiem ładnie tam:)

    Zapraszam do mnie,
    www.bitcheslovecakes.blogpsot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. lakier boski
    uwielbiam takie kolorki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem lakier jest boski i kupiła bym go z pewnością w pełnej wersji gdyby kosztował max 30zł, a nie ponad 50zł...

      Usuń

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.