Glossybox sierpień

by - 05:13

W tym miesiącu GB zrobił mi niespodziankę. Niestety pozytywna nie była. Najpierw na stronie pojawiła się informacja o wysyłce 12 sierpnia. Cała podjarana czekałam na pudełeczko. Ostatecznie okazało się, że pudełeczka wyślą 13 sierpnia. No spoko poczekam ten jeden dzień. 
Jest środa, jest mrowienie i zerkanie raz po raz na telefon czy oby zasięg na pewno jest i czy może czasem kurier już nie dzwonił. Tak spędziłam cały dzień... Szaleństwo. No dobra nic czekam dalej. Śniło mi się, że dostanę pasek do spodni. W 100 boxach były niespodzianki w postaci różnych gadżetów od Monashe- ile osób je dostało tego się nigdy nie dowiemy :D.
Nadszedł piątek i znów oczekiwanie i zerkanie na telefon. Nareszcie jest, dzwoni kurier i już po chwili mam swoje pudełeczko. Szczerze to nie było się czym jarać. Całe szczęście trafiła mi się wersja z maseczką. Już wiem, że kupon do Yasumi wykorzystam. Mgiełki, która ma być do twarzy jak już będę używać to raczej do włosów, bo pozostawia powłokę na facjacie :D.

Oto co nalazłam w moim boxie:
  • mgiełka do twarzy Spray Misty For Me od Anatomicals,
  • szampon Miracle Moist Shampoo marki Aussie,
  • odżywka 3 Minute Miracle Reconstructor również marki Aussie,
  • tusz do rzęs Mega Effect od Avon, można o nim poczytać tutaj
  • maska shakerowa Express Shaker Mask + Soft shaker od Yasumi,
  • pędzel do bronzera i różu - dodatek od Glossy Box,




You May Also Like

0 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.