Love Me Green organiczny krem do ciała o zapachu Karite

by - 15:30

Na markę Love Me Green trafiłam dzięki Glossybox. Na początku krem spoczywał w szafeczce i chyba czekał na swoją okazję. Tak też się stało. Nadeszła okazja i krem skończył się baaardzo szybko. Niedawno zaopatrzyłam się w jego dużą wersję, jedynie cena boli... 200ml za ok.65zł :D Pewnie skończy się równie szybko jak to małe cudo. Nic jednak nie zmieni faktu, że krem uuuu jest boski. No kręci mnie strasznie :)

Taka mała rzecz, a cieszy. Zupełnie jak słodycze dla małego dziecka :)


Ma organiczny skład- zawiera aż 99% naturalnych składników. To brzmi super!


Przejdźmy do konkretów. Na stronie firmy można kupić zarówno małe wersje produktów jak i większe. Fajna sprawa, bo łatwiej kupić tubkę 30ml za 19,90zł niż 200ml za 65zł. Można dzięki temu sprawdzić czy wybrany produkt w ogóle przypadnie nam do gustu i czy warto inwestować $ w większe opakowanie.

Wracajmy do mojego cuda karite :D Krem ma kolor lekko żółciutki- mi przypomina budyń śmietankowy. Nie wiem jak to możliwe, ale czego bym nie używała kojarzy mi się z czymś do jedzenia... 

30 ml mieści się w miękkiej tubce, zamykanej na "klik" z której dobrze wydobywa się zawartość. Natomiast 200ml mieści się w przeźroczystej buteleczce z pompką, dzięki czemu wiemy ile jeszcze jest w środku no i dozuje się go idealnie.

Zapach...obłędny. Egzotyczne Karite pobudza wodze fantazji... Można wąchać, wąchać i wąchać. Tak dokładnie wciągam go ile wlezie :) Razem ze mną wąchają moi domownicy, bo oni również uwielbiają ten krem.

Konsystencja odpowiednia dla dobrego rozprowadzenia i szybkiego wchłaniania. Ja używam go czasem do masażu :) Skórka później tak przyjemnie pachnie i jest dobrze nawilżona.

Moja skóra zwłaszcza na nogach była ostatnio bardzo sucha, najgorzej było w sezonie jesienno-zimowym kiedy trzeba się cieplej ubierać. Krem poradził sobie z tym problemem doskonale i poprawę stanu skóry było widać po pierwszym użyciu!!
Efekt nawilżenia utrzymuje się na pewno do 24 godzin. 

Jaki jest zatem moje zdanie? Krem jest tak świetny, że będę do niego wracać. Uważam, że powinno się zmieniać kosmetyki, których używamy, bo skóra z czasem się przyzwyczaja i wracać co nich po "odpoczynku". Polecam na początek zakup 30ml i sprawdzenia na własnej skórze efektu jaki daje nam ten krem. Z pewnością jest to mój hit października.

Wszystkie produkty można znaleźć w sklepie firmowym tutaj.

Już niedługo pokaże Wam inne kosmetyki tej marki, które również przypadły mi do gustu.

You May Also Like

0 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.