Garnier Skin Naturals Intensywna pielęgnacja nawilżająca Mleczko-krem

by - 22:00

Jak do tej pory większość kosmetyków jakie recenzowałam na blogu były godne polecenia lub przynajmniej obojętne. Nie często zdarzało się, by coś było bublem i nie wypałem. Niestety mleczko- krem od Garniera jest kosmetykiem, który u mnie zdecydowanie się nie sprawdził. Jest to mój drugi kosmetyk tej firmy, którego więcej nie kupię. Nie wiem czy tylko mi ta firma nie przypadła do gustu...
  przejdźmy do konkretów.

Obietnica producenta: Mleczko Intensywna Pielęgnacja Nawilżająca przez 24H to odpowiedź Garniera na problemy skóry suchej i odwodnionej. Jego innowacyjna formuła zawiera 5% Hydro-Urea - nawilżającego składnika aktywnego, który utrzymuje wodę w skórze, aby zapewnić jej optymalne i długotrwałe nawilżenie. Przywraca jej elastyczność i upragnione uczucie komfortu, powoduje ustąpienie uczucia ściągnięcia. Po tygodniu stosowania mleczka, skóra poprawia zdolność do utrzymania nawilżenia na optymalnym poziomie. Przez 24 godziny skóra jest łagodnie otulona.

Skład: aqua/water, glycerin, cyclopentasiloxane, urea, paraffinum liquidium/mineral oil, propylene glycol, butyropermum parkii butter/shea butter, cetearyl alcohol, alcohol denat., peg-100 stearate, glyceryl stearate, glycine, sodium hydroxide, sodium lactate, disodium edta, hydroxyethylpiperazine ethane sulfonic acid, acer saccharinum extrac/sugar maple extract, xanthan gum, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, methylparaben, phenoxyethanol, ethylpraben, parfum/fragrance (F.I.L. B31956/1)

 
Mleczko- krem kupiłam by poprawić stan mojej skóry. Akurat było chłodno trzeba było się cieplej ubierać, a co za tym idzie skóra zaczęła się przesuszać. Opis mleczka był tak zachęcający, że powędrowało do mojego koszyka. 

Po pierwsze mleczko nie pachnie przyjemnie oraz konsystencją przypomina zwykły balsam. Mleczko nie nadaje się do stosowania na podrażnioną skórę. Jeśli depilowałyśmy nogi lub mamy bardzo wysuszoną skórę mleczko piecze i powoduje zaczerwienienia. 

Po nałożeniu na skórze pozostaje powłoka, coś jak by nałożyć na nogi silikon. Jest gładka, śliska i bezbarwna. No i efekt według mnie pozornego nawilżenia wcale nie utrzymuje się 24 godziny, a stan skóry z czasem się wcale nie poprawia. 
Skład mleczka jest tragiczny wręcz. Taki kosmetyk nie może nawilżać, a wręcz odwrotnie. Po zapoznaniu ze wkładem, wiem skąd jest to szczypanie i zaczerwienienie.
Zmuszałam się by wykorzystać mleczko w całości, no przecież nie wyrzucę całego opakowania. Wpadłam na pomysł, żeby "balsamować" się pod prysznicem i tak się skończyła nasza wymuszona znajomość.
Dla mnie jest to totalny bubel, którego więcej nie kupię. O wiele lepiej sprawdza się u mnie balsam z Neutrogeny zwłaszcza ten z maliną nordycką. Już niedługo Was z nim zapoznam, a tymczasem pozdrawiam :)

A Wy lubicie Garniera? Jakie jest Wasze zdanie o tym mleczku?

Cena: 17,50zł / 250ml; 23,50zł / 400ml



 

You May Also Like

0 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.