"Spotkanie po latach" czyli blogerki w akcji

by - 02:49

Jak niektóre z Was wiedzą w minioną sobotę miało miejsce spotkanie blogerek w Krakowie w którym miałam zaszczyt brać udział. Klimat ze spotkania jest nie do opisania, dziewczyny były super! Wiadomo mamy dużo wspólnego. Cudownie jest spotkać kogoś, kogo nie trzeba przekonywać o tym, że potrzebny Ci jest trzydziesty czerwony lakier i wszystkie się różnią. One wiedzą jak to jest mieć kolekcję lakierów, czy kosmetyków kolorowych. Naszym zdaniem to dokładnie jak kolekcja znaczków- ale w naszym wypadku z kolekcji da się jeszcze korzystać :)

Lista 14-nastu blogów biorących udział w spotkaniu:



Jesteśmy bardzo wdzięczne przedstawicielom firm, które udostępniły nam swoje produkty i sprawiły dziewczynom wspaniałą niespodziankę, fakt ten trzymany był przez nas w tajemnicy do samego końca :)
Dziękujemy za cudowne prezenty pod choinkę i obecność duchem na naszym spotkaniu firmom:


Firmę Ziaja lubię i mogę zdecydowanie polecić. 
Byłam w szoku otwierając największe/najcięższe pudełeczko!! W środku były bakalie(orzechy włoskie, orzechy lakowe, banany, migdały, żurawina, morele) w miodzie od Pasieka Dębowa. Wstyd się przyznać, ale... zjadłam wszystkie :) Pomysł jest o tyle świetny, że można sobie takie miodziki zamówić na ich stronie jako prezent dla gości weselnych, a moje weselicho gdzieś tam wisi w powietrzu :) Kto wie może takie właśnie prezenciki dostaną goście :D


Firmę Tołpa znam od dawna i bardzo lubię ich kosmetyki.Mimo mojej problematycznej cery radzą sobie doskonale!! Będzie okazja by sprawdzić kolejne z nich.

Oj to chyba najbardziej kontrowersyjny prezent, który wywołał uśmiech na każdej twarzy :) Mimo, że herbatki odchudzające, a jestem chudzielcem na pewno będę pić od czasu do czasu. Jako fanka zdrowej, naturalnej żywności stwierdzam, że herbatki są ziołowe i zdrowe. Jak najbardziej na tak!


Cudowne lakiery. Pojawią się na blogu jako pierwsze. Takie małe, słodkie cukiereczki...


 Najbardziej ucieszyłam się tradycyjnie z lakierów. Ciesze się, że znalazła się tu również szminka i wspaniały puder :)




Oszalałam na punkcie tych lakierów!! Trafił do mnie czerwony- jak by ktoś wiedział jaki kolor lubię :D Pozostałe są pięknie migoczące! No i jest moja pierwsza czerń. Wiadomo jest również katalog kuszenia...



Jako blogerka ogólno-kosmetyczna wybrałam kosmetyki do makijażu. Wiadomo jak jest już musiałam pomaziać tu i tam. Niedługo na warsztacie będą:

Do wyboru były trzy wersje, ja wybrałam z napisem LOVE. Jak nie przepadam za biżuterią, ta przypadła mi do gustu i towarzyszy mi na co dzień.



Upominki były tak pięknie zapakowane, że mój synek stwierdził, że to musiał być fajny Mikołaj i pierwszy dorwał się do wypakowywania zawartości. Pozostali domownicy stwierdzili, że musiałam być w tym roku bardzo grzeczna skoro mam tak urodziwy prezent :)
A zawartość? Powalająca!! Było tam dosłownie wszystko do stylizacji paznokci: kawiory, stemple, naklejki i inne. Wreszcie mogę coś nowego pokazać na paznokciach!



Wszystko zostało uwiecznione i zobaczycie relację już niedługo, ale trzeba troszkę poczekać. 



Polecam odwiedzić to miejsce, mają pyszną pizzę i ładne wnętrze. Panie kelnerki bardzo miłe. Jednak na imprezy zorganizowane średnio się nadaje. Bądź co bądź było miło.

Dziękuję wszystkim począwszy od tych na górze skończywszy na tych co na dole. Dziękuję dziewczynom za lakiery z "wymianki".

 Na zakończenie: "no i niech ktoś powie, że czerwony się nie różni".

Pozdrawiam gorąco i czekam na następne spotkanie.

You May Also Like

2 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.