Propozycja karnawałowa

by - 03:10

Za oknem zima, aż się z domu wychodzić nie chce. Na szczęście w tym roku mamy dość długi karnawał i trwa również okres studniówkowy więc pewnie każdy z nas zaliczy jakąś imprezę. Powiem tak u mnie szału nie ma, żyję teraz obroną pracy i jakoś imprez staram się unikać. 
Jeszcze przed sylwestrem nabyłam uroczą panterkową sukienkę, która jest prosta, klasyczna i jedynym akcentem wyróżniającym jest "wstawka" zwierzęcego motywu. Dla mnie rozwiązanie super, ponieważ uwielbiam ten wzór. Dzięki odpowiedniemu krojowi sukienka modeluje sylwetkę nadając kobiecych kształtów.

Doświadczenie w makijażu mam żadne. Na co dzień się nie maluję, stawiam na naturalność. Na wyjścia zawsze podkreślam mocniej albo oczy, albo usta twierdząc "co za dużo to nie zdrowo". Tym razem padło na czerwoną szminkę i oczy w brązie, przełamane złotem i obsypane brokatem. Wykonanie szybkie i łatwe :)



 Moja kotka Izabela- mój domowy tygrys.

Sukienka Stradivarius
Buty  Ideal- miały być czarne, ale ze względów wygody nastąpiła zmiana

Nie gustuję w programach poprawiających to i tamto. Jestem człowiekiem i mam swoje wady, których się nie wstydzę, mam nadzieję, że nie przeszkadzają Wam zwykłe zdjęcia, które zamieszczam i ogląda się je równie fajnie jak te "podrasowane" na innych blogach.
Na koniec mam jeszcze prośbę. Ta stylizacja bierze udział w konkursie na FB. Jeśli mogę prosić oddaj na mnie głos tutaj.

You May Also Like

14 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

  1. Jak zawsze nogi do nieba!:D
    ślicznie wyglądasz;) zazdroszczę figury:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta nogi do nieba, a mózgu już brak :D Taki stereotyp. Dziękuję, a figura hmm idealna nie jest ale jak się człowiek dobrze ubierze to można ukryć co nie co.

      Usuń
  2. Bardzo ładnie się prezentujesz :)
    Jesteś bardzo zgrabna, makijaż też mi się podoba.
    Zazdroszczę figury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. Mam nadzieję, że tak będzie zawsze. Chociaż figura w życiu nie jest najważniejsza i szczupłemu nie zawsze jest łatwiej. Najważniejsze czuć się ze sobą dobrze.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Dla mnie za dużo brokatu :) Natomiast masz bardzo zgrabne nogi, tylko zazdrościć i wpadać w depresje z powodu własnych :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj spokój najważniejsze to lubić siebie. Ja za to mam takie rozstępy po ciąży na brzuchu, że nie wyobrażam sobie siebie na plaży :D

      Usuń
  4. masz świetną figurę :) spota kotka, też mam kotkę ale wydaje mi się że jest niższa :) myślałam że tylko kocury są duże

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to ja nie jestem pewna czy to kotka, koleżanka od której ją mam tak mówiła. Ale jest grzeczna, w domu siedzi to chyba kotka :) Kocury to straszne wędrowniczki są.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Hehe, tak jak byś Ty ich nie miała :P

      Usuń
  6. Och kurczaki, jakie piękne nóżki :)
    Cała jesteś zjawiskowa, a jeszcze ta cudna sukienka WOW :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam, trafiłam tutaj przez MODNĄ POLKĘ :) świetny blog. Jesteś niesamowicie zgrabna zazdroszczę :)
    może interesuję Cię wspólna obserwacja??

    http://biszkopcik86.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.

//]]>