Deni Carte POMADKA Z BŁYSZCZYKIEM 2W1 *207*

by - 09:36

Będąc na spotkaniu blogerek otrzymałam pomadkę do ust z błyszczykiem od firmy Deni Carte. Odcień 207 (jasny perłowy róż) jakoś do mnie nie przemawiał (gustuje w nudnych szminkach), ale przyszła pora by i tą szminkę sprawdzić. W końcu zawsze wszystko testuję na własnej skórze. 
  Słowo wstępu od producenta: Niekonwencjonalne połączenie błyszczyka i pomadki gwarantuje trwałość pomadki i połysk  błyszczyka. Lekka formuła nadaje ustom półtransparentny efekt ożywiony subtelnie błyszczącymi refleksami. Zawarty w pomadce kolagen regeneruje i ujędrnia naskórek. Witamina C chroni działa kojąco na skórę, łagodzi podrażnienia i ma działanie przeciwzapalne. Opakowanie zawiera lusterko ułatwiające wykonanie makijażu.

Pierwsze co mi się spodobało w szmince to jej wygląd zewnętrzny, takie pierwsze "rzucenie okiem", opakowanie prezentuje się bardzo ciekawie. Kolejna rzecz, która przemawia na tak to lusterko, które rzeczywiście ułatwia makijaż. Szminka dostępna jest w 14 odcieniach, niestety typowo nudnych brak. Jej cena nie jest wysoka, bo tylko 11,20 zł. Biorąc pod uwagę cenę szału nie można się spodziewać, ale też nie jest źle. 
Na początku wspomniałam, że kolor do mnie nie przemawiał, że niby za bardzo różowy, jak się później okazało wcale nie jest taki zły i ostatnio używam jej na co dzień. Nawet zapach mi się podoba, jest taki delikatny i słodki, coś w rodzaju cukierków.
Wydaje mi się, że połączenie szminki z błyszczykiem nie jest wcale jakieś innowacyjne, bo spotkałam się z nim dużo wcześniej, no ale może w przypadku Deni Carte jest czymś nowym. 


Kolor okazał się delikatny i spodobał mi się,  niestety trwałością nie grzeszy :D Ogromnym plusem jest, że szminka nie powoduje wysuszenia ust z czym się czasem spotkałam- może to dzięki składnikom zawartym w szmince.

Bardzo dużym minusem szminki jest uwydatnianie skórek, zmarszczek i wszelkich załamań na ustach. Specjalnie przed testowaniem szminki nie stosowałam nic wygładzającego i stąd efekt jest słaby. Nie ważne ile szminki nałożymy, nie pokryje dokładnie całych ust. Na szczęście nie lepi się i nie skleja ust.

Gdyby w szmince poprawić jakość krycia było by super. To jej jedyny minus, który mi specjalnie nie przeszkadza, bo używam szminki bardziej jako błyszczyka- efekt błyszczenia utrzymuje się dłużej niż efekt koloru.
Szminkę oceniam na 4/5 i polecam jeśli lubicie słabszy kolor, ale z dodatkowym nabłyszczeniem :)

Znacie firmę Deni Carte? Macie jakieś ulubione kosmetyki tej firmy?

You May Also Like

24 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

  1. Odpowiedzi
    1. Z daleka nie wygląda tak strasznie, ale fakt spodziewałam się czegoś lepszego... Krycie ma słabe.

      Usuń
    2. Ale szminki z odległości 20 metrów się nie ogląda;D Dla mnie też słabo,bardzo słabo:)

      Usuń
    3. dokładnie, nikt z daleka na to patrzył nie będzie :>

      Usuń
    4. Powiem Wam, że bardzo szkoda, bo połysk jest usta nie schną no tylko z tym kryciem nawalili ....

      Usuń
  2. ja się cieszę, że się wymieniłam na bronzer, bo nie lubię takiego efektu ; c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No efekt jest prawie żaden, kurde teraz żałuje że się nie wymieniłam... Teraz pora sprawdzić jak reszta kosmetyków tej firmy :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. No jest masakra, Mi się przypominają stare czasy jak chodziłam do podstawówki i były takie szminki :D Bo w sumie nie było nic innego na rynku ...

      Usuń
  4. Nie kusi mnie żaden kosmetyk z tej firmy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero sprawdziłam pierwszy, a mam ich kilka to pozostaje mi tylko liczyć, że będą lepsze :D

      Usuń
  5. Hej, obserwuję i liczę na rewanż :) bardzo fajny blog, ja dopiero zaczynam, więc każdy obserwator i komentarz wiele dla mnie znaczy, a dco do ciebie będę zaglądać częściej ;)

    Pozdrawiam,

    http://trzymam-pozory.blogspot.com/

    + byłabym bardzo wdzięczna o klikanie w banner sheinside ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. O, bardzo podoba mi się taki kolor.
    Ja też lubię beżowe kolory oraz nude.
    Pozdrawiam i zapraszam: www.szeptyduszy.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja mam nr 204(dziś o nim pisałam) i u mnie krycie jest super;) może w przypadku odcieniu nude,są lekkie problemy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten odcień jest naprawdę bardzo jasny, ten 204 jest ciemny i może to jest ta różnica, która sprawia, że mój tak dobrze nie kryje. Idę obejrzeć 204 :)

      Usuń
  8. O firmie słyszałam, ale nie miałam żadnego ich kosmetyku. Opakowanie szminki mi się podoba - lusterko świetnie! ;) ale kolorem i stopniem krycia wręcz mnie zniechęciła ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor jest śliczny ale wygląd na ustach niefajny :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama szminka ma fajny kolor jednak na ustach wygląda kiepsko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mój kolor ale Tobie pasuje :)
    Zapraszam w wolnej chwili do mnie www.angell-time.blogspot.com
    + obserwuje i mam nadzieje ze zostawisz cos u mnie.

    ps. zapraszam na konkurs INGLOT :)

    OdpowiedzUsuń
  12. NIE ZNAM. ALE EFEKT FAKTYCZNIE NIE JEST ZADOWALAJĄCY.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używam cały sezon zimowy pomadko - błyszczyka z Celii.Też nie kryje ale fajnie nawilża i natłuszcza usta.Chyba taki urok tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  14. kolor byłby idealny dla mnie <3 ahh :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.

//]]>