Denko stycznia

by - 06:01


Dziś przychodzę z nieco spóźnionym postem denkowym. Trochę się tego ostatnio nazbierało, ale jakoś nie było okazji zebrać tego w jeden post. W tym miesiącu skończyłam raczej rzeczy, które męczyłam od dłuższego czasu i już nie mogłam doczekać się ich końca...
Poznajmy zatem zawartość dzisiejszego postu:


  1. AVON Senses Mystique mydło w płynie o tejemniczym, romantycznym zapachu upaja zmysły. Faktycznie mydło pachnie świetnie, więc ponownie gości w mojej łazience :)
  2. Garnier i nieszczęsne mleczko, o którym pisałam tutaj. Zupełnie się u mnie nie sprawdziło. 
  3. Marion Żel peelingujący Palona Kawa. Bardzo fajny i nie drogi żel. Więcej o nim tutaj.
  4. AVON Watermelon, płyn do kąpieli, jeden z moich ulubionych, który lepiej możecie poznać tutaj.
  5. AVON Hot Wheels płyn do kąpieli. Fajnie pachnący i dobrze pieniący się płyn. Niestety u nas skończył się expresowo...
  6.  Listerine Total Care, mój ulubiony płyn do płukania jamy ustnej. Prawdziwy hardkor wśród płynów. Coś w rodzaju "płukania ust domestosem" :D
  7. Sayoss farba ciemny brąz, która rozczarowała mnie bardzo i już więcej do mnie nie trafi. Jeśli interesuje Was dlaczego, możecie to sprawdzić tutaj.
  8. Artego Easy Care Daily Conditioner, odżywka do co dziennego stosowania. Jak dla mnie lepsza od wersji Aqua Plus. Zawiera miód, aloes i olejek z drzewa herbacianego. Włosy po użyciu od razu są w lepszej kondycji.
  9. NIVEA Visage Pure&Natural. Krem na noc, który mogę z czystym sumieniem polecić. Więcej o moim ulubieńcu znajdziecie tutaj.
  10. Neutrogena z maliną nordycką odżywczy balsam, który jest idealny na zimę. Możecie poczytać moje zachwyty nad nim tutaj.
  11. Marion żel peelingujący biała czekolada z pomarańczą. Kolejny niedrogi i sympatyczny żel o ładnym zapachu. Więcej o nim tutaj.
  12. Próbeczki szamponu MARION perłowy blask i diamentowy blask. Szampony pienią się świetnie, pachną przyjemnie, nie są drogie, dobrze myją i o dziwo włosy się po nich dobrze rozczesują. Polecam!
  13. Estee Lauder serum na noc. Kosmetyk jest boski, ale niestety ta cena...
  14. Marion Hair Theraphy Gorąca kuracja z olejkami, rozmarynem i ylang ylang. Do włosów wypadających a przy tym jeszcze samorozgrzewająca. Kuracja sama się rozgrzewa przez pocieranie w dłoniach. Włosy po użyciu nabierają blasku, co do wypadania nie jestem w stanie stwierdzić :D
  15. UWAGA! Tu chciałam ostrzec osoby, które myślały o zakupie Marion antycelluit maski borowinowej nawijżająco- ujędrniającej. Nie jestem na nic uczulona, ani się nie leczę ale ta maseczka to istna tragedia. Zrobiłam wszystko zgodnie z instrukcją i najpierw czułam przyjemne ciepełko, a z czasem czułam się jak bym miała poparzoną skórę... Szybko zmyłam maskę ze skóry, ale nie pomogło i musiałam cierpieć aż samo przeszło. Lubię maski borowinowe, ale na pewno nie w tym wydaniu...
 A jak tam wasze zużycia? Znacie kosmetyki, które pojawiły się w moim poście?

You May Also Like

19 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

  1. upatrzyłam sobie dwie rzeczy które będę chciała przetestować - mój projekt denko został omyłkowo wzięty przez chłopaka za śmieci i wylądował w kontenerze :( więc denka nie będzie :(
    u mnie nowy post z nowościami od Oasap ;)
    www.likemywholefashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe u mnie też zużycie było większe, ale właśnie kilka rzeczy wylądowało w koszu zanim zdążyłam je opisać... Jedyne czego na maxa nie polecam to Marion maska borowinowa.

      Usuń
  2. Sporo udało Ci się zużyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A sporo, bo w ostatnich miesiącach nie było nic zużyte i tak się jakoś skumulowało.

      Usuń
  3. Ciekawe rzeczy używasz :) U mnie z denkiem dużo mniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak bym poczekała jeszcze z kilka dni denko było by ooogromne :D

      Usuń
  4. o ja :d ja chyba nie mam aż takiej kolekcji kosmetyków :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę się tego uzbierało. Ostatnio nie robiłam denka, bo nawet nie było czego pokazać i teraz się skumulowało.

      Usuń
  5. Ale dużo rzeczy zużyłaś :O

    OdpowiedzUsuń
  6. no widzę, że trochę Ci się uzbierało :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładne denko choć większości kosmetyków nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sporo tego ci się nazbierało!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dłuuuga lista, część znam, cześć to dla mnie nowość, ale nie ma na tej liście czegoś co bym poleciła ;)

    U mnie wielki powrót, przebudzenie ze snu zimowego.


    bitcheslovecakes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. hohoho ile tego ;) moje denko chyba jednak mniejsze od Twojego ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Duże to denko, ale jeszcze nic z tego denka nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Troszeczke tego jest ;))
    http://www.vaguue.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. widzę opakowanie po mydle Mystique Avon które uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham takie posty <3 Bardzo fajne nowości ;D
    http://milena-place.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.

//]]>