Essie *Sunday Funday* 839 Błyszczący mandarynkowy koral

Dziś poznacie mojego pierwszego Essiaka nr 839 *Sunday Funday*, który jest w moim ulubionym kolorze i będzie hitem tegorocznego lata. Doczekać się nie mogę, jak będzie tak słonecznie, ciepło i na pazurkach będzie lśnił ten lakier idealnie komponując się z każdym strojem. Zwłaszcza z moimi ulubionymi jasnymi jeansami. 

Wracając do samego lakieru:
Myślę, że przedstawiać go specjalnie dokładnie nikomu go nie trzeba, zwłaszcza lakieromaniaczkom :) Zapakowany tradycyjnie w szklaną podłużną buteleczkę z wytłoczoną nazwą marki ESSIE. Zakrętka jest mała poręczna i wygodna podczas malowania, posiada wytłoczoną literkę E.
Kolor jest najbardziej jaskrawym z całej kolekcji, co mi zdecydowanie przypadło do gustu. Posiada leciutki shimmer- wyglądający jak malutkie srebrne drobinki. 
Konsystencja: Czytałam opinie innych i ich lakier był dość gęsty, pomimo iż pochodzi z serii profesjonalnej o rzadszej konsystencji. Mój jest lejący i taki jak powinien być, więc podejrzewam, że zależy od wielu czynników w tym np.przechowywania. 
Nakładanie/krycie: Pędzelek jak pędzelek. Lakier nakłada się równomiernie i ładnie wypełnia wszelkie nie dociągnięcia. Po wyschnięciu tworzy gładką, lśniącą powierzchnię bez smug. Do pokrycia dokładnie paznokci wystarczą dwie warstwy, ja jednak nałożyłam trzy. Z wysychaniem nie ma problemów, bo dzieje się to bardzo szybko. Bardzo podoba mi się fakt, że lakier jest intensywny, a nie sprawia problemów z farbowaniem skórek i płytki paznokcia. Zmywanie bezproblemowe. 
Pierwsze efekty uszkodzeń w postaci wytartych końcówek zauważyłam po 3dniach, więc z trwałością nie jest źle. 








Lakier na paznokciach jest ciemniejszy niż w buteleczce, różnie wygląda w zależności od padającego światła. Do mnie jak najbardziej przemawia zarówno jeżeli chodzi o kolor jak i jego trwałość. Na pewno będzie moim hitem w tym roku. A Wy lubicie lakiery Essie? Macie swoje ulubione kolory?

MODJUS. ALL RIGHTS RESERVED. Obsługiwane przez usługę Blogger.