BeGlossy Świadome piękna

Właśnie wpadło w moje ręce najnowsze pudełeczko BeGlossy *Świadome piękna* (dawniej Glossybox). Tak się zastanawiam jak się to ma do zawartości boxów. BeGlossy promuje "świadome kupowanie", czyli według mnie takie w którym wybieram kosmetyki, nie są testowane na zwierzętach,  ekologiczne itd. niestety zawartość boxów wypada przy tym słabo... Czy macie podobne spostrzeżenia? 

Przejdźmy do najważniejszej kwestii czyli zawartości. Oto co kryje w sobie majowe pudełko beGlossy :

  • Maseczka perłowa - It's skin ( lubię i cieszą mnie kosmetyki azjatyckie w pudełkach ) produkt pełnowymiarowy, cena 9zł/22g więc pewnie się skuszę na zakup 
  • Płyn micelarny - Yoskine (miniatura 75ml); "przeciwzmarszczkowy" to znak, że pora pomyśleć o pierwszych zmarszczkach. Cena: 30zł/200ml
  • Spray nabłyszczający do stylizacji włosów - Got2be - produkt pełnowymiarowy; Jakoś nie jestem przyzwyczajona do używania wynalazków w postaci lakierów, pianek czy nabłyszczaczy do włosów, może pora to zmienić? Cena 19,99/200ml
  • Balsam do ciała - Playboy - produkt pełnowymiarowy; Balsam- słabizna- ma pachnieć zmysłową wanilią, a dla mnie śmierdzi. Cena: 14,99zł/250ml
  • Puder w kulkach - Cashmere Dax 03 - produkt pełnowymiarowy, świetnie bo trafił mi się brązujący czyli taki jak lubię najbardziej :) Cena: 31,90zł/20g
oraz prezent:
  •  próbka serum Sesderma z witaminą C (miniatura 4ml) Cena:120,90zł/30ml
 
 Zawartość pudełeczka nie powala, ale nie jest zła. Jego wartość to ok.100zł.  Po wstępnych oględzinach pudełeczko oceniam na 3.5/5.
Jedyny produkt, który nie przypadł mi do gustu już na starcie to balsam, ale stopy zawsze potrzebują nawilżenia więc przyda się. Natomiast najbardziej jestem ciekawa maseczki, już samo opakowanie mnie kręci. Zresztą oceńcie same:
 
A jak Wam podoba się majowy box? Spełnia wymogi "świadomych zakupów?
MODJUS. ALL RIGHTS RESERVED. Obsługiwane przez usługę Blogger.