BeGlossy Świadome piękna

by - 03:43

Właśnie wpadło w moje ręce najnowsze pudełeczko BeGlossy *Świadome piękna* (dawniej Glossybox). Tak się zastanawiam jak się to ma do zawartości boxów. BeGlossy promuje "świadome kupowanie", czyli według mnie takie w którym wybieram kosmetyki, nie są testowane na zwierzętach,  ekologiczne itd. niestety zawartość boxów wypada przy tym słabo... Czy macie podobne spostrzeżenia? 

Przejdźmy do najważniejszej kwestii czyli zawartości. Oto co kryje w sobie majowe pudełko beGlossy :

  • Maseczka perłowa - It's skin ( lubię i cieszą mnie kosmetyki azjatyckie w pudełkach ) produkt pełnowymiarowy, cena 9zł/22g więc pewnie się skuszę na zakup 
  • Płyn micelarny - Yoskine (miniatura 75ml); "przeciwzmarszczkowy" to znak, że pora pomyśleć o pierwszych zmarszczkach. Cena: 30zł/200ml
  • Spray nabłyszczający do stylizacji włosów - Got2be - produkt pełnowymiarowy; Jakoś nie jestem przyzwyczajona do używania wynalazków w postaci lakierów, pianek czy nabłyszczaczy do włosów, może pora to zmienić? Cena 19,99/200ml
  • Balsam do ciała - Playboy - produkt pełnowymiarowy; Balsam- słabizna- ma pachnieć zmysłową wanilią, a dla mnie śmierdzi. Cena: 14,99zł/250ml
  • Puder w kulkach - Cashmere Dax 03 - produkt pełnowymiarowy, świetnie bo trafił mi się brązujący czyli taki jak lubię najbardziej :) Cena: 31,90zł/20g
oraz prezent:
  •  próbka serum Sesderma z witaminą C (miniatura 4ml) Cena:120,90zł/30ml
 
 Zawartość pudełeczka nie powala, ale nie jest zła. Jego wartość to ok.100zł.  Po wstępnych oględzinach pudełeczko oceniam na 3.5/5.
Jedyny produkt, który nie przypadł mi do gustu już na starcie to balsam, ale stopy zawsze potrzebują nawilżenia więc przyda się. Natomiast najbardziej jestem ciekawa maseczki, już samo opakowanie mnie kręci. Zresztą oceńcie same:
 
A jak Wam podoba się majowy box? Spełnia wymogi "świadomych zakupów?

You May Also Like

20 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

  1. Strasznie spodobały mi się te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie również zadziałały pozytywnie, myślę, że to za sprawą różowego koloru :)

      Usuń
  2. Nie miałam okazji testować, ale ten spray nabłyszczający kiedyś miałam i bardzo go lubiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię używać kosmetyków do włosów. Czasem jak muszę ułożyć fryzurę to się zdarzy, ale ogólnie nie przepadam. Ten spray nabłyszczający może być nawet ok, przynajmniej zapach ma fajny :)

      Usuń
  3. ja chyba wolę kupować świadomie ;)

    obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością tak :) Chociaż faktycznie BeGlossy daje możliwość sprawdzenia kosmetyków przed zakupem i przyznam się, że było kilka takich, które chciałam kupić i okazały się niewarte zakupu.

      Usuń
  4. całkiem fajne to pudełko, mam balsam z playboya, reszty nie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak się balsam sprawdza? Mi nie przypadł za bardzo...

      Usuń
  5. przyznam szczerze, że mi się podoba:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi przypadł do gustu, w tym miesiącu nie jest źle :)

      Usuń
  6. jakis czas temu zadamawiałam te pudełka, ale produkty nie trafiały w me gusta wiec zrezygnowałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze jestem z większości zadowolona. Jedyne co mnie denerwuje to jak w pudełku pojawi się kosmetyk AVON, wtedy zawsze mam ochotę zrezygnować :)

      Usuń
  7. przyglądam się na blogach zawartości tych boxów, zresztą nie tylko Glossy i chyba utwierdzam się w przekonaniu, że to jednak taka loteria, albo kupowanie kota w worku, chyba jednak wolę wydać pieniądze na coś co mnie kusi konkretnie
    ale to pudełko, nie powiem, niezłe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tych pudełkach bardzo uzależniające jest oczekiwanie i ta niespodzianka "co jest w środku?" Zawartość raz jest gorsza, innym razem lepsza jak na razie zawsze trafiała mi się "lepsza" wersja- przynajmniej dla mnie. Lubię sprawdzić coś zanim kupię w sklepie. Płacę 49zł - jako jeden miesiąc nie jest to dużo, w skali roku fakt uzbiera się sporo.

      Usuń
  8. Ja lubię boxy z Face&Look. Są pewniakami. Wszystkie produkty są polskich firm. A z Twojego z chęcią wypróbowałabym płyn micelarny :) Mam fioła na punkcie takich płynów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak masz racje, ale nie zawsze zawartość jest interesująca. Dodatkowo w boxie masz kosmetyki tylko jednej marki,

      Usuń
  9. do mnie też trafiła ta wersja, balsam to dla mnie majowe rozczarowanie, ale ogólnie ok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O zgadzam się z Tobą w 100%. Balsam powalił mnie samym zapachem... żal.

      Usuń

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.

//]]>