Solanka borowinowa z Zieloną Glinką od BINGOSPA

by - 23:00

Witajcie :) Nie wiem czy Wam również udzieliła się ta pozytywna aura jaka jest za oknem? Na mnie działa  bardzo motywująco i pozytywnie. Maj jest jak powiedzenie głosi miesiącem rajskim - "W maju jak w raju". Nie dziwie się wcale, to właśnie teraz rośliny zaczynają cieszyć nas pełną paletą barw. Coś jak własna tęcza w ogrodzie. Ale wróćmy do tematu przewodniego dzisiejszego postu - solanki borowinowej z Zieloną Glinką, którą nabyłam jakiś czas temu w sklepie BingoSpa


Opis produktu: 



Borowina nie tylko leczy, ale również wspaniale pielęgnuje skórę. Przeciwdziała przedwczesnemu starzeniu się skóry i zapewnia zachowanie pięknego wyglądu na długie lata. Borowina w zabiegach modelujących sylwetkę, likwidujących cellulit oraz rozstępy ma zasadnicze znaczenie odtoksyczniania tkanek objętych cellulitem, a co za tym idzie znacznemu zmniejszeniu skórki pomarańczowej oraz utracie centymetrów poprzez przyspieszenie metabolizmu komórkowego.  Poprawia jędrność skóry, która staje się napięta i gładka.
W solance borowinowej BingoSpa niemniej dobroczynnie na skórę wpływa zielona glinka, która posiada właściwości dezynfekujące, absorpcyjne i gojące. Łagodzi trądzik, wypryski, wrzody, pielęgnuje i regeneruje zmęczoną skórę, zmniejsza istniejące zmarszczki i zapobiega tworzeniu się nowych.

Sposób użycia:

Osobiście sprawdziłam oba sposoby. Na pewno wygodniejsza jest kąpiel borowinowa, ale efekty lepsze są po okładach.
 

 Skład:

Wyznaje zasadę "im krótszy skład tym lepiej". Spotykając produkty, gdzie połowa etykiety to skład, odkładam taki produkt na półkę - większość tego składu to niepotrzebne zapychacze. W tym wypadku skład jest skromny i treściwy.



 A tak wygląda Solanka Borowinowa gotowa do użycia:
Trochę się zbrylowała czując wodę :)


Cena: 11zł/600g do kupienia tutaj.
Na stronie dostępne są również inne sole borowinowe.

Moim zdaniem: 

Produkt kupiłam głównie z myślą o eliminacji moich rozstępów na brzuchu. Wiadomo cudów nie można wymagać, ale poprawić stan skóry zawsze się da. Rozstępy nie zostały zlikwidowane, ale skóra stała się bardziej elastyczna i napięta, przez co stały się one mniej widoczne. Wyglądało to jak doładowanie energii :) Dlatego bardzo chętnie sprawdzę inne solanki :) Jedyny minus to brak piany, którą ja tak bardzo kocham... ale raz na jakiś czas można sobie zafundować taką kąpiel.

Moim zdaniem kosmetyk jest wart uwagi. Cena nie jest wysoka, a produkt sprawia przyjemność podczas kąpieli. Ja czułam się jak na zabiegach SPA, obłożona tą zieloną pastą. 

 A Wy stosujecie sole do kąpieli? Czy może tak jak ja nie możecie obejść się bez piany i wybieracie płyny do kąpieli?

You May Also Like

4 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

  1. Będę musiała sobie kupic, aktualnie wszystko robię by mieć bardziej elastyczna skórę : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Sole stosuję rzadko, ale raz na jakiś czas funduję mojej skórze takie kuracje lecznicze z wykorzystaniem soli. Np. obecnie pluskam się w soli z morza martwego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. oooo ciekawe, w sumie chyba mam jakas sól w domu... i nie mowie tu o kuchennej:D Hmm... albo skuszę się na ten produkt... musze przemyslec sprawe:D

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam ją dorzucić do koszyka, ale w ostateczności coś zrezygnowałam :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.