Majowe podsumowanie czyli denko + nowości

by - 02:36

Było miło, ale się skończyło. Maj 2014 odszedł w niepamięć, szkoda, bardzo go lubię w końcu mam urodziny 1 maja :) Jak zawsze końcem miesiąca, tak i tym razem pojawia się małe podsumowanie o tym co przybyło i ubyło.

Maj był miesiącem bardzo pracowitym, dlatego notki nie pojawiały się tak często jak bym tego chciała. Zajęłam się rękodziełem na szerszą skalę i jemu teraz poświęcam więcej czasu. Zastanawiałam się też czy założyć drugiego bloga o tej tematyce, czy tutaj zamieszczać posty o moich wytworach. Po głębszej analizie doszłam do wniosku, że tutaj będę zamieszczać post raz w tygodniu, oraz pojawi się nowa strona na facebook'u.

Zacznijmy od denka, które w tym miesiącu nie powala, ale uzbierało się kilka produktów to wypadało by je opisać, zanim powędrują do kosza. W tym miesiącu pożegnałam:

  • MIXA Lipidowy żel do mycia ciała i włosów bez mydła. Świetny produkt, który daje pianę i przy tym nie szczypie w oczy. Ładnie pachnie i nie podrażnia skóry. Z pewnością ten produkt do nas jeszcze wróci. Jeśli chcecie go lepiej poznać, zapraszam tutaj.

  • AVON maskara Mega Effects. Innowacyjny produkt od Avon, który u mnie się sprawdził raczej średnio. Niby działał, ale nie do końca tak jak powinien. W dodatku urwana rączka przeszkodziła w dalszym użytkowaniu i tak spoczywał na dnie kosmetyczki. Jeśli interesuje Cie efekt po jej użyciu to zapraszam tutaj.

  • Solanka borowinowa z zieloną glinką od BINGOSPA to produkt, który bardzo polubiłam. Nie miałam wcześniej żadnej solanki, ale ta przekonała mnie, że warto je lepiej poznać.  Co prawda piany nie daje, ale kąpiel jest relaksująca. Pisałam o niej tutaj.

  • AVON maskara Mistake Proof. Świetny produkt, a może raczej świetna szczoteczka. Szkoda, że był dostępny krótko, bo z chęcią bym go kupiła ponownie. Mimo tego, że tusz już dawno się skończył, używałam szczoteczki do rozczesywania rzęs - nadawała się do tego idealnie. Tutaj możecie ją poznać lepiej.

  • Schwarzkopf szampon Essensity do włosów farbowanych. Nie lubię produktów tej marki, zwłaszcza farb do włosów. Dlatego kiedy otrzymałam ten szampon w Glosyboxie powędrował na samo dno kosza z kosmetykami. Byłam uprzedzona, ale okazało się, że nie słusznie. Szampon okazał się bardzo fajnym produktem, który polubiły moje włosy i z pewnością gdyby nie jego cena kupiła bym go ponownie. Więcej o nim znajdziesz tutaj.

  • AVON Senses Gruboziarnisty peeling do ciała *TROPICS* moim zdaniem to bardziej żel peelingujący, o cudownym cytrusowym zapachu. Nie jest wyjątkowo mocnym zdzierakiem, więc używam go dość często.  Z czystm sumieniem mogę polecić, a więcej dowiesz się tutaj.

  •   AVON Advance Techniques Maska do włosów z olejkiem arganowym. Jedna z lepszym masek do włosów od AVON. Ma całkiem spoko skład i daje efekty. Ktoś mi podprowadził puste opakowanie i musiałam wykorzystać zdjęcie z postu. Więcej zdjęć i informacji o niej znajdziecie tutaj.


A kilka rzeczy przybyło:
  • Mały i pożyteczny gadżet w postaci zestawu prezentowego. W środku znajduje się 6 ściereczek kuchennych, które jak wiadomo przydadzą się zawsze.

  • Zawsze jak jestem na zakupach z kim, to całkiem przypadkiem wpada mi coś w ręce i muszę to kupić. Tym razem znalazłam sandały w CCC.

  • Jako ukryta lakieromaniaczka w AVON zaopatrzyłam się w kolejne nowe kolory. Mamy ostatnio ładną pogodę w sam raz na żywe kolory, więc niedługo na pewno się pojawią nowe lakierowe posty.

  • Pomyślałam również o biżuterii. Bardzo lubię marynarskie wzory, więc w AVON kupiłam sobie nowy naszyjnik, zegarek i pierścień władzy :D
  • jako osoba lubiąca nowości zakupiłam maskę do włosów z Planet SPA z kawiorem, kąpiel morską do stóp, oraz sprzęt wielofunkcyjny.

  • od Love Me Green i P&G otrzymałam kilka próbek.

Zakupy były większe, ale niestety towar, który otrzymałam nie był zgodny z opisem- okazał się totalną tandetną chińszczyzną i został odesłany. Zdziwiłam się, bo była to marka reklamowana przez blogerki i znanych ludzi. 

A Wasz "maj" jak się spisał?


You May Also Like

3 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

  1. Denko całkiem spore ;)
    Lakiery Z Avonu sama zamówiłam niedawno i jestem zachwycona :) Mam creme brulee oraz sheer love :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super post zostałaś nominowana do LBA :) http://tyska-love.blogspot.com/?spref=tw JAK SPODOBA CI SIE MÓJ BLOG TO SKOMENTUJ I ZAOBSERWUJ :) JAK TAK TO NAPISZ :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba skuszę się w końcu na zakup kosmetyków Avonu :) Kuszą mnie już od jakiegoś czasu .

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.