Kosmetyczne perełki i moi ulubieńcy - moje top 8

Jak wiecie ostatnio pytałam Was czy chcecie post o moich perełkach i tak oto jest. Połączyłam go z moimi ulubieńcami, bo często są to te same kosmetyki. Nie ma tego dużo, bo swoją przygodę kosmetyko-maniaczki rozpoczęłam mniej więcej kiedy założyłam blog. Wcześniej raczej przyglądałam się innym, przeglądałam blogi aż sama się uzależniłam, wciągnęłam... i tak się zaczęło. 

Jeśli chodzi o kosmetyki z górnej półki, oraz perfumy kupuję je tylko w sprawdzonych miejscach typu Douglas, któremu jetem wierna od lat. Natomiast unikam kupowania np. na allegro.

Moją największą perełką, zdecydowanym hitem moich zbiorów są cienie DIOR w kolorze Nr. 809 - Petal Shine. Każdy produkt posiada welurkowy pokrowiec, przez co opakowanie pozostaje nie naruszone. 
 



 Moim numerem 2 jest puder brązujący w kamieniu  Dior Bronze Honey Matte. Idealny odcień - kocham go.




Kolejne miejsce zajmuje mój ulubiony od lat zapach Gucci *Rush*. Pamiętam dzień kiedy poczułam go pierwszy raz... ach te wspomnienia.  


 Zapachem, który bardzo lubię jest Bright Crystal od Versace. Lubię go za słodki zapach- zupełnie inny niż Rush, oraz za ten piękny flakonik.



 Nie może zabraknąć moich podkładów: Clinique *Even Better* któremu jestem wierna od lat za tuszowanie tego i owego, oraz NYX którego mam od nie dawna, a ma całkiem zakręcony odcień.


 Uwielbiam brązowe cienie do powiek, to jedyny kolor jaki używam na co dzień. Dlatego paletek z brązami mam pod dostatkiem. Moje dwie gwiazdki od NYX:



To na początek tyle. Skupiłam się na najważniejszych. Może chcecie przeczytać recenzję tych kosmetyków? A może jesteście posiadaczkami, któregoś z moich ulubieńców?

 
MODJUS. ALL RIGHTS RESERVED. Obsługiwane przez usługę Blogger.