Podsumowanie października czyli denko i nowości miesiąca

Witajcie! Niedawno pożegnaliśmy październik i mamy listopad . Jak dla mnie to chyba tylko w kalendarzu, bo za oknem mam wrażenie, że jest...

Witajcie! Niedawno pożegnaliśmy październik i mamy listopad. Jak dla mnie to chyba tylko w kalendarzu, bo za oknem mam wrażenie, że jest coraz cieplej. Dzisiaj o 8:30 sprawdzałam ile to mamy na zewnątrz i było 19 stopni! Jednym słowem "ładną mamy wiosnę tej jesieni". Nie powiem, jestem szczerze zadowolona z tego faktu. Jednak dzisiejszy post nie o tym będzie, a raczej o tym co wydarzyło się w minionym miesiącu. Takie szybkie podsumowanie.

Październik nie zaczął się jakoś specjalnie atrakcyjnie. Najpierw dotarła moja przesyłka z Zalando. Jak wiadomo kobieta nigdy nie ma się w co ubrać, tak i ja musiałam kupić kilka niezbędników.

1. Baleriny Pieces. Kocham zwierzęce wzory i po prostu musiałam je mieć. Akurat tak się złożyło, że pogoda pozwala je założyć.


2. Spodnie Madonna, sweterek Madonna. Spodnie urzekły mnie kolorem, ale fason w realu tak mi się spodobał, że planuję kupić również czarne. Sweterek kupiony pod wpływem impulsu, ale okazał się kolejnym strzałem w 10!


3. Sweterek Medicine. To mój hit października! Wygodny, dobrze wygląda i pasuje do jeansów. U mnie sprawdza się pod każdym względem.


4. Kto jak kto - blogerka musi być wysportowana. Zwłaszcza jak jest mamą i musi w ciągu dnia załatwić milion ważnych rzeczy. Stąd pojawiły się u mnie legginsy w sportowym stylu od Pumy.


Był również spore zakupy dla mojego przedszkolaka, który jak każde dziecko rośnie baaardzo szybko, ale postanowiłam pominąć ten wątek :)

Co do kosmetycznych nowości, było skromnie. Od lewej: szminka, zmywacz do paznokci w pisaku, szklany pilniczek, oraz pysznie pachnący płyn do kąpieli "Korzenne Pierniczki" od AVON.


Z racji Halloween zakupiliśmy Pana Dynię, który towarzyszy nam wieczorami.


Udało mi się jeszcze zakwalifikować do akcji testowania Płynu do prania Vizir i kosmetyków BingoSpa. Wchodząc do salonu mojego operatora po nową kartę SIM, wyszłam z nowym telefonem. Październik - miesiącem niespodzianek.
"Pożegnaliśmy" w październiku:
 Bioliq Serum, które przypadło mi do gustu, a więcej o nim przeczytacie tutaj.
AVON Planet SPA peeling prosto z Bali. Cudnie pachnie i nie tylko... Poznajcie go lepiej już niedługo :) 


Płyny pod prysznic AVON, których używam jako mydeł w płynie. Ten sam zapach, konsystencja, pojemność, a różnica w cenie jest.
Konwaliowy płyn do kąpieli AVON. Bardzo lubię te płyny i używam ich nałogowo i w duuużych ilościach.



Szampony AVON. Lubię ich zapach, który przypomina trochę gumę do żucia.
Płyn uniwersalny AVON dla dzieci. Ulubieniec mojego przedszkolaka.


Pochwalcie się jak tam Wasze podsumowanie? U mnie szału nie było, ale pisanie to taka przyjemność, że nawet o jednej rzeczy warto.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

24 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

  1. Odpowiedzi
    1. A dziękuję, nie tylko fajnie wyglądają ale i są wygodne.

      Usuń
  2. Prześliczne swetry !!!!! <3 widzę tutaj ulubiona odżywkę do włosów :-) czasem kosmetyki z Avon są warte swojej uwagi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swetry na szczęście nie tylko dobrze wyglądają, ale i są wygodne. Masz racje Avon czasem potrafi zaskoczyć :)

      Usuń
  3. też miałam taki szklany pilniczek :) polecam dobroć dla paznokci ale bardzo szybko się zużywa :D

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje, szklane pilniczki jak najbardziej na TAK!

      Usuń
    2. ja mam swój szklany 6 lat, moja mama 8:) nie stępiły się i są tak dobre jak nowe:) pewnie posłużą nam drugie tyle o ile nie potłuczemy:) a! no i nie są z Avonu, ale też już nie pamiętam skąd

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. My Justyny po prosu mamy dobry gust ;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ciesze się bardzo, że inni mają podobne zdanie do mojego ;)

      Usuń
  6. baleriny świetne, dobrze, że taka pogoda, kozaki mogą jeszcze poczekać na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, zdecydowanie baleriny są wygodniejsze i praktyczniejsze. Oby taka pogoda się utrzymała jak najdłużej.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. A na razie nie ma, będą niedługo :D

      Usuń
  8. Szukam właśnie takiego "rozpiętego" sweterka w stylu Twojego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. masz bardzo fajne kosmetyki i super ubrania na swoim blogu

    OdpowiedzUsuń
  10. Spodnie mają naprawdę ładny kolor, też by mnie skusił. Żele i płyny z Avonu uwielbiam, mają niepowtarzalne zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Balerinki wyglądają cudnie!

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Balerinki są śliczne!
    Pozdrawiam,
    http://nellanellstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Zakupy udane, denko też niezłe. :) Pokaż sie teraz w nowych rzeczach. :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.