Luty początkiem wielkich zmian. Pora na podsumowanie. Zapraszam na denko, nowości i pierwsze efekty remontu.

23:03
Z Zapewne większość z Was już wie, że w lutym zabrałam się ostro za remont. Miałam w planie tylko szybkie odświeżenie salonu tak żeby zdążyć przed świętami, ale tak jakoś wyszło, że pod młotek poszła jeszcze łazienka, później przedpokój i pozostałe dwa pokoje, jedno wiem, że do świąt nie udało mi się skończyć :)

Aktualnie moja łazienka wygląda mniej więcej tak jak na poniższym zdjęciu. Nie wszystko jeszcze jest zamontowane, ale myślę, że w marcu już będzie komplet. We wszystkich pomieszczeniach będzie panować podobna kolorystyka, czyli brązy, beże i biel - po prostu to co lubię najbardziej. Dodam tylko, że urządzenie łazienki mini - mini nie jest łatwe. Pokażę Wam jak można urządzić taką łazienkę, kiedy moja już będzie gotowa.


Od Bajeczne Bransoletki B&B otrzymałam komplet przepięknych bransoletek, które zobaczycie już jutro w nowym poście. W ofercie B&B znajdziecie prawdziwe cudowności, które idealnie sprawdzą się wiosną. Szczerze polecam!


Skusiłam się również na zegarek w kolorze brudnego różu od AVON. Uwielbiam zegarki z cyrkoniami i mam je już w większości dostępnych kolorów, takiego jeszcze nie miałam :)


Nie wiem czy słyszeliście o akcji L'Oreal "Miliony Polek Warte Złota"? Ja dowiedziałam się otwierając przesyłkę, w której znalazłam piękny liścik. Niedługo zobaczycie co znalazłam wewnątrz, myślę, że zawartość jest warta złota.



Jak luty to i Walentynki, które był hot dzięki marce Obsessive.


By dobrze wyglądać w bieliźnie trzeba o siebie zadbać. Nabyłam więc w Douglas'ie peeling cappucino od Clareny. Peeling wygląda i pachnie baaardzo smakowicie. 


Pod koniec sezonu w CCC nabyłam dwie pary butów w cenie jednej, czyli za 120 zł. Opłacało się, a buty sprawdziły się już teraz.


Korzystając z wyprzedaży kupiłam świąteczny kubek z Reniferem Rudolfem. Kubek ma uroczy sweterek, a nos renifera zmienia się na czerwono pod wpływem ciepła napoju, który znajdzie się wewnątrz. 


Kraciastą sukienkę kupiłam w Mohito, znajdziecie ją w nowej kolekcji, a jutro obejrzycie ją dokładnie w nowym poście. 


Te piękne ściereczki znalazłam w F&F, idealnie pasują do mojej kuchni, która kiedyś powstanie. Przynajmniej tak widzę to w mojej wyobraźni...


Denko w lutym nie powala. Znalazły się w nim tradycyjnie moje ulubione żele pod prysznic AVON, żel peelingujący Farmona z serii Tutti Frutti, płyn do higieny intymnej Green Pharmacy z korą dębu i żurawiną, oraz próbki. 





MODJUS. ALL RIGHTS RESERVED. Obsługiwane przez usługę Blogger.