Sensique 145 i 154 połączenie prawie idealne

Jakiś czas temu nabyłam dwa lakiery Sensique . Podczas zakupu nie zwracałam uwagi na to czy do siebie pasują, a po prostu spodobało mi się ...

Jakiś czas temu nabyłam dwa lakiery Sensique. Podczas zakupu nie zwracałam uwagi na to czy do siebie pasują, a po prostu spodobało mi się przestawienie cyferek określających numer lakierów i tak do mnie trafiły. 

Pierwszy z nich to 145 beż pociągnięty szarością, ciężko go jednoznacznie nazwać. Kolorek jest bardzo uniwersalny i elegancki, będzie idealny do pracy.

Natomiast 154 to koral z delikatnym shimmerem, pięknie lśniący w słońcu. Jest wyrazisty i od razu zakochałam się w tym kolorze.

Pędzelek/konsystencja: Tradycyjnie lakiery zamknięte w podłużnej szklanej buteleczce. Pędzelek jest dość duży, dzięki czemu malowanie jest szybkie i łatwe. Wygodnie trzyma się w dłoni. Konsystencja raczej rzadka, przez co po jednej warstwie lakier wygląda słabo.

Krycie/wykończenie: Wystarczą dwie warstwy by dobrze pokryć paznokcie, lakier szybko wysycha nie pozostawiając smug. Szary lakier jest mniej porywający, bez specjalnego wykończenia, prawie matowy bez polotu dlatego idealnie sprawdzi się w pracy. Natomiast koral jest na wypasie, połyskuje, mieni się, wali po oczach i jest po prostu bossski.

Trwałość/zmywanie: U mnie takie malowanie wytrzymało tydzień!! Podejrzewam, że to zasługa lakieru nawierzchniowego, który utrwalił lakier i z pewnością przedłużył jego żywotność. Ze zmywaniem nie było żadnych problemów. Nawet koral zszedł szybko, nie barwiąc skórek, ani płytki paznokcia. Takimi lakierami to ja mogę malować!

Lakiery dostępne są w każdej Drogerii Natura za ok. 5,99zł, czyli naprawdę za nie duże pieniądze. Kolorów do wyboru mamy dużo, więc każdy znajdzie coś dla siebie.

A teraz porcja zdjęć. Proszę nie zabijcie mnie za moje pseudo-zdobienie, ale wyszło tak samo z siebie. Po prostu siedziałam z dwoma lakierami i nie miałam co z nimi zrobić, więc tak sobie maziałam. Na żywo wyglądało o wiele lepiej :)







PRZECZYTAJ TAKŻE:

24 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

  1. Ładnie się razem prezentują, ale jeśli chodzi o sam kolor to bardziej wolę koral :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również zdecydowanie wolę koral. Ma w sobie coś co naprawdę przyciąga :)

      Usuń
  2. ślicznie je skomponowałaś, dla mnie boski jest ten szaraczek, ostatnio lubię takie delikatnisie na moich pazurkach :)
    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) U mnie chyba zależy od nastroju, raz kręcą mnie intensywne, innym razem bardziej stonowane.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Szary sam na pewno wyszedł by mniej ładnie :)

      Usuń
  4. Fajne połączenie! Sama mam na paznokciach kropeczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kropeczki takie nic, a jak potrafi zmienić :)

      Usuń
  5. Oba fajne :) Razem ładnie grają. Z lakierami Sensique nie mam za dużego doświadczenia, ale zapowiadają się ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam kilka lakierów Sensique i różnie to z nimi jest. Jeśli chodzi o same kolory to są super, ale trwałość i zmywanie to już różnie bywa.

      Usuń
  6. fajne zestawienie kolorów, uwielbiam kropeczki, koralowy lakier bardziej do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kropeczki są chyba w modzie, bo widzę je wszędzie. Do mnie koral również bardziej przemawia.

      Usuń
  7. SLICZNE PAZURKI
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/03/military-chic.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio mnie kręcą nowe kolory na paznokciach, więc będą się pojawiać częściej :)

      Usuń
  8. Śliczne połączenie kolorków :)

    http://my-cheerful-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :) W realu wygląda lepiej :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Oj tak, wystarczy mieć takie dwa i mamy lakier na każdą okazję :)

      Usuń
  10. nigdy nie miałam żadnego lakieru Sensique a ostatnio na blogach widziałam wiele ładnych kolorów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, mają taki wybór kolorów, że oszalałam. Polecam!

      Usuń
  11. Aż wstyd się przyznać, że ja jeszcze nie miałam żadnego lakieru Sensique xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O moja droga nie ładnie! Musisz pędzić teraz do Natury i kupić cały zapas :)

      Usuń

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.