TAK PACHNIE: SI od ARMANIEGO

Witajcie! Czy tęsknicie za piękną pogodą? Ja bardzo, zresztą nie tylko ja lubię kiedy jest upalnie i intensywnie świeci słońce. Niestety mamy teraz kilka dni ochłodzenia, które zmusiło mnie do wyjęcia polaru i skarpetek z szafy - jestem ciepłolubna. Podobno nic nie poradzimy - taki mamy klimat. Mam tylko nadzieję, że już niedługo słoneczko znowu zacznie przygrzewać, więc muszę szybko rozejrzeć się za nowymi okularami przeciwsłonecznymi (stare inteligentnie złamałam podczas zdejmowania). Szkoda tylko, że nie mam czasu na poszukiwania. Na szczęście są rzeczy, które same wpadają nam w ręce przy okazji poszukiwań innych rzeczy. Tak było w przypadku mojego ostatniego nabytku od Armaniego...

To była sobota taka jak zwykle, wybraliśmy się na zakupy do Factory. Miałam w planie kupić nowe buty. Same jednak wiecie jak to jest, kiedy często jedziemy po konkretną rzecz, a wracamy z kilkoma innymi. No i tym razem przy okazji odwiedziłam Douglasa powąchać coś nowego. Właśnie wtedy pierwszy raz poczułam Si - od tamtej pory zapach siedział mi w głowie. Polowałam na promocje, bo wiadomo dać 259zł za buteleczkę to trochę dużo. Czekałam i było warto, w maju miałam urodziny, zrobiłam sobie prezent i akurat kupiłam zapach na promocji.

Armani Si

Od producenta: Si jest nową interpretacją szyprowego zapachu, który otula skórę i obezwładnia zmysły. Zapach jest transparentny, elegancji i wyjątkowy. Harmonijnie łączy ze sobą trzy akordy: nektar z czarnej porzeczki, współczesny szypr oraz jasne drzewo piżmowe. 

Nuta zapachowa: szyprowa, kwiatowo-orientalna

Kategoria zapachu: klasyczny


Armani Si

Moim zdaniem: Nie każdy "modny" zapach przypada mi do gustu. Mam swoje ulubione kompozycje i raczej ciężko mnie zadowolić. Po tej kompozycji nie spodziewałam się wiele, ale jest tak wyjątkowa, że do dziś pamiętam dzień kiedy poczułam go pierwszy raz, a sporo czasu minęło od tamtej chwili. Zapach jest mocno pudrowy, elegancki i wytworny. Nie przytłacza, a uwodzi. Potrafi oczarować i owiać tajemnicą, przez co chce się więcej. Zapach jest wielopoziomowy, przez co nie jest mdły i nużący. Pierwsze skojarzenie po niuchnięciu to elegancka czerń i perły. Prawdziwa klasyka. Zapach utrzymuje się na skórze długo, ale w przypadku takich produktów to nie powinno dziwić. Jestem w pełni zadowolona z zakupu i z czystym sumieniem polecam!

Armani Si


A u Was jakie zapachy są teraz na topie? Może polecicie mi coś w sam raz na lato?

MODJUS. ALL RIGHTS RESERVED. Obsługiwane przez usługę Blogger.