Demakijaż micelarny - co warto o nim wiedzieć + Pierwsza część rankingu płynów micelarnych.

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać o tym, że płyn micelarny to najpopularniejszy kosmetyk do oczyszczania twarzy ostatnich lat. Mają go w ...

Chyba nikogo nie trzeba przekonywać o tym, że płyn micelarny to najpopularniejszy kosmetyk do oczyszczania twarzy ostatnich lat. Mają go w ofercie niemal wszystkie marki kosmetyczne i z pewnością już się z nim zetknęłaś. Czy jednak zastanawiałaś się nad tym jak działa i co to są właściwie te całe micele? 


płyn micelarny

Płynów micelarnych używam od kiedy tylko pojawiły się na rynku. Jestem ich wielką fanką i zawsze mam je w zapasie - kiedyś liczyłam i w sumie miałam ich 10 :) Niewątpliwie zużywam ich dużo. Płyn micelarny to wodny roztwór zawierający mikroskopijne kuleczki zwane micelami. Tworzą one związki chemiczne o właściwościach amfifilowych - to znaczy, że cząsteczki zewnętrznie są hydrofilowe (przyciągają wodę i odpychają tłuszcz) natomiast wewnętrznie są hydrofobowe (odpychają wodę i wiążą tłuszcze). Micele działają więc podobnie jak magnes - po zetknięciu ze skórą cząsteczki, które lubią tłuszcz łączą się z sebum i resztkami makijażu, natomiast drugie z kurzem i innymi zanieczyszczeniami. Dzięki temu nie musimy mocno pocierać wacikiem skóry - wystarczy tylko przyłożyć wacik, przytrzymać chwilę, a następnie przetrzeć - micele zrobią całą robotę. 

Płyny micelarne dzięki swojej wyjątkowej formule nie tylko znakomicie oczyszczają, ale spełniają również funkcję pielęgnacyjną łącząc w sobie działanie żelu, mleczka, toniku czy płynu do demakijażu oczu. Płyny micelarne zawierają często różne substancje aktywne np.  nawilżający kwas hialuronowy, łagodzącą alantoinę czy odżywcze ekstrakty z roślin, te lepsze nie mają w składzie detergentów takich jak SLS. Skóra po myciu jest oczyszczona, ale nie ściągnięta. Micele są bowiem delikatne, nie wywołują podrażnień i nadają się do każdej skóry, również tej wrażliwej i problematycznej. Potwierdzam - zawsze zmagałam się z tłustą skórą skłonną do przebarwień czy wyprysków i micele się u mnie sprawdzają.

Oprócz płynów micelarnych na rynku mamy wiele preparatów do zmywania makijażu. I bardzo dobrze. Co prawda płyny micelarne są wygodne w użyciu, ale nie zapominajmy, że nie zmywamy ich z twarzy i mamy je na sobie cały czas. Dlatego ja przynajmniej raz w tygodniu staram się umyć twarz żelem czy pianką, którą spłukuje. Pamiętajmy, że bez względu na to jaki sposób wybierzemy nasz demakijaż musi być staranny. Zwłaszcza wieczorem, kiedy na naszej skórze znajdują się zanieczyszczenia z całego dnia - utrudniają one oddychanie i regenerację skóry. To właśnie dzięki dokładnemu oczyszczaniu i odpowiedniej pielęgnacji moja tłusta i problematyczna skóra odzyskała równowagę, ale o tym następnym razem.

Na zakończenie mam jeszcze dla Was mój ranking 6 płynów micelarnych, które przewinęły się u mnie. Niebawem pojawi się kolejna jego część.

płyn micelarny

Miejsce 6: Nivea, Płyn micelarny 3 w 1 do skóry wrażliwej to jeden z niewielu płynów, który podczas zmywania makijażu wywoływał u mnie podrażnienie na twarzy - mam wrażenie, że to pod wpływem kontaktu z jakąś konkretną substancją - na co dzień do przemywania twarzy spisywał się ok. Dobrze radzi sobie ze zmywaniem oczu, których nie podrażnia. Nie zawiera parabenów, barwników, substancji zapachowych i alkoholu. Nie jest to jednak super kosmetyk, który kupię ponownie.
Miejsce 5: Sylveco, Lipowy płyn micelarny to całkiem ciekawa propozycja. Niewątpliwy plus za fajny skład. Z makijażem nie radzi sobie jakoś szałowo, ale jest delikatny i nie podrażnia. Nie maluje się codziennie, więc mi wystarcza. Niestety nie podobają mi się w nim szata graficzna i zapach - zupełnie nie kojarzą mi się z płynem micelarnym. Płyn pozostawia też dziwną warstwę na skórze.
Miejsce 4: Bioliq, Płyn micelarny do każdego typu cery to przeciętniak. Delikatny, ale skuteczny - no może miewa problemy z mocnym wodoodpornym makijażem, ale to tylko płyn micelrny. Nie podrażnia, przyjemnie pachnie, zmywa delikatny makijaż, nie wysusza. Jednak nie porwał mnie jakoś specjalnie. 
Miejsce 3: Yoskine, Przeciwzmarszczkowy płyn micelarny dla każdego rodzaju cery początkowo traktowałam jako płyn dla starszych Pań - w końcu jest przeciwzmarszczkowy. Z czasem doszłam do wniosku, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Dobrze i szybko zmywa, ma ładny kwiatowy zapach, przemywam nim twarz z przyjemnością, bez poczucia ściągnięcia, moim zdaniem dobrze też nawilża i łagodzi. Niestety nie jest już dostępny, ale kupiłam inny produkt tej marki.
Miejsce 2: Bioderma, Sensibio H2O to chyba jeden z najpopularniejszych płynów micelarnych, który i ja lubię używać. Działa dokładnie tak jak ma działać. Jest delikatny, zmywa makijaż i z czystym sumieniem mogę go polecić. Jeden z niewielu płynów po użyciu których czułam, że moja skóra naprawdę jest czysta. 
Miejsce 1: Uriage, Woda micelarna do demakijażu to mój nowy ulubieniec. Przemywam nią twarz nawet kilka razy w ciągu dnia. Ze zmywaniem makijażu radzi sobie średnio, ale na co dzień nie nakładam tapety więc mi to nie przeszkadza. Jeśli już muszę zmyć makijaż robię to mocniejszym płynem micelarnym, a wodą przemywam na końcu. Lubię jej delikatne działanie i przy mojej tłustej skórze sprawdza się bardzo dobrze - nie pozostawia na skórze żadnej tłustej czy klejącej warstwy, która mogła by zapychać.


woda micelarna uriage
A jaki jest Wasz ulubiony płyn micelarny? Czy może stosujecie inny sposób demakijażu? Koniecznie dajcie znać. 


PRZECZYTAJ TAKŻE:

0 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.