Suchy szampon - jak go stosować? Czy warto go kupić? Jaki wybrać? Szampon L'Oreal, Biovax, Niuqi

Suchy szampon - na pewno już o nim słyszałaś. Jest to jeden z tych kosmetyków, który potrafi uratować nasze dobre imię. Czasem zdarza się w...

Suchy szampon - na pewno już o nim słyszałaś. Jest to jeden z tych kosmetyków, który potrafi uratować nasze dobre imię. Czasem zdarza się wyjście kiedy chcemy dobrze wyglądać, a nie mamy czasu na mycie włosów. Właśnie wtedy pomoże suchy szampon.

suchy szampon

Moja przygoda z suchymi szamponami rozpoczęła się lata temu od marki Batiste. Były to czasy kiedy nie było jeszcze wersji szamponów dla brunetek.  Potem stopniowo sprawdzałam kolejne marki, które zaczęły wprowadzać suche szampony do swoich ofert. Aktualnie jest ich na rynku bardzo dużo. Kuszą ładnymi opakowaniami i cudownymi zapachami, naprawdę jest w czym wybierać. Są nawet specjalne szampony dostosowane do koloru włosów czy takie nadające blask lub super objętość. Obecnie najpopularniejszą marką wśród suchych szamponów jest Batiste. Myślę, że ich największym konkurentem jest L'Oreal, który można kupić nawet w Biedronce i ja naprawdę widzę go wszędzie - być może to zasługa opakowania, które przyciąga wzrok. 

Jak działa suchy szampon?

Suchy szampon to produkt do włosów w aerozolu zawierający puder na bazie skrobi, owsa bądź ryżu. Składniki szamponu pochłaniają sebum wraz z zanieczyszczeniami osadzającymi się na włosach w ciągu dnia. Oprócz oczyszczania produkt niweluje nieprzyjemny zapach. W zależności od wersji może zawierać olejki eteryczne, witaminy czy wyciągi z roślin (np. pielęgnacyjny olejek z awokado). 

suchy szampon

Jak stosować suchy szampon, aby otrzymać zamierzony efekt?

Zasada działania suchego szamponu jest dosyć prosta. W skrócie wygląda to tak, że potrząsamy energicznie opakowaniem, następnie rozpylamy produkt krótkimi seriami na rozczesanych włosach. Najlepsza odległość to ok.15-20 cm. Dobrze jest odczekać chwilę  i dopiero wmasować produkt we włosy by zadziałał, wtedy efekt będzie bardziej widoczny - sebum zostanie lepiej wchłonięte. Na koniec trzeba produkt wyczesać z włosów i gotowe. Co prawda nie zastąpi to zwykłego mycia, ale awaryjnie pomiędzy kolejnymi myciami sprawdzi się idealnie. Ważne by nie nałożyć produktu zbyt dużo, wówczas może pojawić się biały nalot, a przy dłuższym stosowaniu nawet łupież.

Suchy szampon L'Oreal Magic Shampoo Invisible Dry Shampoo Rose Tonic

Suchy szampon L'Oreal Magic Shampoo Invisible Dry Shampoo Tropical Splash

Najczęściej sięgam po suchy szampon od L'Oreal. Może to ze względu na dostępność, a może na wersje zapachowe. Sama nie wiem, ale mają w sobie coś co mnie przyciąga. Szampon odświeża fryzurę na kilka godzin. Spokojnie wystarczy na szybkie wyjście, czy nawet 8 godzin spędzonych w pracy, ale na cały dzień już nie. Według mnie jest to czas odpowiedni, przecież szampon ma awaryjnie odświeżać włosy, a nie zastępować ich mycia. Ze względu na moje ciemne włosy często szampony pozostawiają u mnie biały nalot, na szczęście w przypadku szamponów L'oreal nie mam tego problemu. Po aplikacji jest on niewidzialny. W przypadku niektórych produktów Batiste zdarzało się przesuszenie skóry głowy i swędzenie, a nawet pojawiał się łupież, teraz ten problem nie występuje. Myślę, że szampon L'Oreal to produkt delikatniejszy w działaniu. Dodatkowo szampon unosi włosy u nasady i robi to lepiej niż inne szampony. Czytałam na forach, że podobno skleja włosy jak lakier. Nie zauważyłam takiego problemu u siebie, może to wynika z ilości użytego produktu, a może decyduje o tym grubość włosów. 

Plusem szamponu niezależnie od wersji jest trwały, ale raczej delikatny zapach. Wersja Rose Tonic to różany zapach, który nie jest duszący i babciny. Niestety ja nie jestem jego fanką, więc nie kupię go ponownie. Natomiast Tropical Splash to jest to co lubię. Przyjemna woń egzotycznych owoców od razu poprawia mi humor. 

Jeśli chodzi o  cenę to w opcji standardowej (ponad 20 zł) produkt jest drogi, warto więc polować na promocje wtedy można go kupić nawet za połowę tej ceny (ok.10 zł). 

suchy szampon loreal

suchy szampon loreal

L'biotica Biovax Botanic - Opuntia oil & Mango 

Często kiedy robię zakupy w internecie i widzę nowy, ciekawy produkt po prostu dodaję go do koszyka. Tak było w przypadku suchego szamponu Biovax. Bardzo spodobała mi się jego szata graficzna, która jest prze cudnej urody. Podobno jest to szampon do codziennego stosowania, jednak ja stosuję takie produkty tylko awaryjnie. Nic bowiem nie zastąpi mycia włosów w tradycyjny sposób. 

Szampon pozytywnie mnie zaskoczył. Mam wrażenie, że jego areozol jest mocniejszy niż w innych szamponach przez co produkt lepiej pokrywa włosy i jest wydajniejszy. Włosy po użyciu są odświeżone i pachną obłędnie. Jest to zapach słodkiego mango, soczysty i lekko pudrowy. Tak jak poprzednik unosi włosy u nasady, nie skleja ich oraz nie matowi (nie pozostawia białych śladów). Mam wrażenie, że po jego użyciu włosy nabierają lekkości i dobrze się układają, a efekt utrzymuje się dłużej niż w przypadku innych szamponów. Może nawet to najlepszy suchy szampon jaki miałam. Produkt ma same zalety, a jego jedyna wada to dostępność, niestety nie kupimy go w pierwszym, lepszym sklepie typu Biedronka. Jeśli chodzi o jego cenę to standardowo kosztuje ok. 20 zł, na promocji można znaleźć za ok. 11 zł - 14 zł.

L'biotica Biovax Botanic suchy szampon


Niuqi, Suchy szampon o zapachu dojrzałej wiśni


Co jakiś czas sięgam po kosmetyki z Biedronki. Nie jestem co prawda ich fanką, ale lubię mieć porównanie z innymi markami. Kto wie, może kiedyś odkryje w ten sposób jakiś hit. 

Z reguły do mojego koszyka trafiają egzotyczne, tropikalne i świeże zapachy. Tym razem postanowiłam wziąć coś innego, ale niestety nie był to dobry wybór. Zapach dojrzałej wiśni jest męczący, nieco pudrowy, przypomina zapach cukierków, a ja liczyłam na coś bardziej orzeźwiającego. Do tego naprawdę długo go czuję, mam wrażenie, że jest ze mną przez cały dzień. Po za tym szampon jak szampon. Odświeża włosy i poprawia ich ogólny stan. Podczas aplikacji trzeba uważać bardziej niż podczas używania np. L'Oreala czy Biovax. Łatwo można przesadzić i niestety pojawią się białe ślady. Muszę przyznać, że szampon mnie nie zachwycił. Może jeszcze skuszę się na wersję mango. Zobaczymy. 
Niewątpliwie plusem szamponu jest jego niska cena standardowa (9,99 zł), oraz dostępność (kupimy go w Biedronce). Jednak w tego typu produktach dla mnie liczy się coś innego. 

suchy szampon z biedronki

Podsumowując wszystkie wymienione szampony spełniają swoją rolę. Jedne lepiej, inne nieco gorzej. Jedyną zasadniczą różnicą pomiędzy nimi jest zapach, który dla mnie osobiście jest ważny. Nie podoba mi się zapach dojrzałej wiśni, ktoś inny może go uwielbiać. Ja lubię mango, a ktoś inny może go nie znosić. W moim odczuciu najlepszy jest Biovax, nieco gorzej wypadł L'Oreal wersja tropikalna, natomiast L'Oreal wersja różana oraz Niuqi nie trafiły w mój gust i razem zamykają stawkę. 

Używacie suchych szamponów? Czy nie potrzebujecie tego typu kosmetyków? Koniecznie dajcie znać w komentarzu jaki suchy szampon jest waszym ulubionym.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

0 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.