Yankee Candle Midsummer's Night czyli "męski wosk"

Witajcie! Podejrzewam, że pogoda u Was nie różni się od tej za moim oknem. Ogólnie jest ok - deszcz nie pada , ale poranki witają nas mgłą...

Witajcie! Podejrzewam, że pogoda u Was nie różni się od tej za moim oknem. Ogólnie jest ok - deszcz nie pada, ale poranki witają nas mgłą, w ciągu dnia niby pojawia się słoneczko, ale wieczorem znów pogrążamy się we mgle. Taki nieco mroczny klimat panuje. Idealnie w tym okresie spisuje się wosk od Yankee Candle "Midsummer's Night". Jak na niego patrzę, to ten czarny krążek kojarzy mi się z pełnią księżyca, wilkołakamitajemnicą, a w dodatku wosk pachnie mężczyzną... oj kręci mnie to bardzo :D


Słowo wstępu: Intensywna mieszanka piżma, paczuli, szałwii i mahoniowej wody kolońskiej. To niesamowite połączenie aromatów tworzy zapach, najlepszych męskich perfum.

Wrażenie ogólne: Wosk kupiłam bo spodobał mi się jego czarny kolor i księżyc w pełni na naklejce na przodzie opakowania. Szczerze powiedziawszy to nawet nie czytałam co to za zapach, kupiłam z czystej ciekawości. Przyjechał do mnie i trafił do mojego kosza z woskami, czekając na swoją kolei, po prostu nie zachwycił mnie specjalnie... Zapach: Przyznam szczerze, że nie powalił mnie do czasu

Zapach: Przyznam szczerze, że nie powalił mnie aż do czasu pierwszego zapalenia kominka. Gdy jego aromat zaczął wypełniać wnętrze pokoju, normalnie się zakochałam. Jest to bardzo specyficzny zapach i albo się go kocha, albo nienawidzi. Jest to intensywne, wyraźne i naprawdę męskie połączenie - pachnie jak męskie perfumy. Dla mnie zapach naprawdę boski i kręci mnie on niezmiernie. Może dlatego, że lubię męskie, wyraziste zapachy. Według mnie idealnie komponuje się z pogodą i klimatem panującym za oknem. Jeśli chcecie poczuć prawdziwego faceta, to polecam ten zapach :) 

 Ocena: 5/5 

 A Wy znacie ten wosk? Jest w gronie waszych ulubionych? Czy może go nie znosicie?


PRZECZYTAJ TAKŻE:

10 komentarze. Obserwujesz? Poinformuj mnie o tym.

  1. ja tu dzisiaj o wampirzym wosku, a ty o wilkołakach hahahaha

    OdpowiedzUsuń
  2. ZACHECASZ :)
    ZAPRASZAM NA ROZDANIE WYGRAJ JEDEN ZE SWETROW BEDZIE MI MILO JESLI WEZMIESZ UDZIAL
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/10/wygraj-jeden-z-3-swetrow.html

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię męskie zapachy, więc pewnie i ten jest w moich klimatach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czego to nie wymyślą :)

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znam go ale dopisze do swojej listy :) bo kusi mnie ten zapach sama jestem bardzo go ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  6. Opakowanie też by mnie zachęciło, zapach jednak chyba nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. cheap cold smile, walked into the classroom and then toward the crowd shouted behind them north face factory outlet do it. None of your business. Ah. Several people north face factory outlet immediately back to his own swearing swallowed back, narrowing the pupil instantly, as if scared north face factory outlet north face factory outlet Just enter north face outlet store the classroom to see a group of people get together, sitting in the middle of a prince, north face factory outlet being a student are to give money to him. the hell general roar. What happened, you roar ass ah. Prince stood up and opened the front of his north face factory outlet people, the next second stay in the place the north face outlet store dragon. Long Chen. cheap. You are not. Oh, Prince, long north face factory outlet time no see ah.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten zapach, ale jeszcze nie paliłam. Kupił mi Mąż myślać, że czarnego sama bym na pewno nie wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój ulubiony! Mam w domu spory zapas żeby nigdy nie brakło ;)

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Jest mi bardzo miło, że mogę Cie tutaj gościć. Jeśli mój blog Ci się podoba dodaj mnie do obserwowanych. Będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza.